120.00 

Zamówienie wyślemy do 00 00 00

Rozrywki mieszkańców międzywojennego Rzeszowa (oprawa twarda)

Kategoria:

Informacje dodatkowe

Autor

ISBN

Rok wydania

Liczba stron

Format

Cena katalogowa

OPIS KSIĄŻKI

Jadwiga Hoff z pochodzenia Kujawianka, ukończyła studia na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pracę doktorską obroniła na Uniwersytecie Warszawskim, habilitację uzyskała w ówczesnej Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie. Po ukończeniu studiów pracowała w Instytucie Historii i Archiwistyki UMK w Toruniu, a w 1979 roku przeniosła się do Rzeszowa. Jej zainteresowania naukowe, obejmujące źródłoznawstwo nowożytne, historię społeczną XIX wieku oraz dzieje Galicji, zaowocowały artykułami drukowanymi w czasopismach i pracach zbiorowych oraz książkami: m.in. Drukowane kodeksy obyczajowe na ziemiach polskich w XIX wieku (studium źródłoznawcze); Społeczność małego miasta galicyjskiego w dobie autonomii; Mieszkańcy małych miast Galicji Wschodniej w okresie autonomicznym. Jest także autorką pracy poświęconej rodzinnej miejscowości pt. Dobre, zarys dziejów do 1939 roku. Niniejsza publikacja jest kontynuacją problematyki poruszonej w wydanej ponad 30 lat temu książce Życie towarzyskie i kulturalne Rzeszowa w dobie autonomii Galicji. 

[…] wiele przejeżdżających przez Rzeszów zespołów bagatelizowało prowincję. […] Jeżeli jednak artyści poważnie potraktowali widzów, mogli liczyć na bardzo przychylne przyjęcie. Wywoływało to niekiedy prawdziwe zdziwienie zespołów występujących przed rzeszowską publicznością. Wiktor Budzyński z „Wesołej Lwowskiej Fali” po wrześniowym występie w 1936 roku we wspomnieniach pt. Wesoła Fala na urlopie…, opublikowanych na łamach „Ilustrowanego Kuriera Codziennego”, zadawał sobie i czytelnikom pytanie: „skąd w tym małym, okropnie zaniedbanym, rozkopanym złośliwie i zabłoconym po wierzchołki niepalących się latarni mieście znalazła się taka miła, taka lekka i niesłychanie żywo reagująca publiczność”. Zakończył swoje wspomnienia słowami: „Rzeszowie! Podziwiam Ciebie: kto chodząc po takich ulicach i brnąc w takim błocie, umie dziś śmiać się tak jak ty, ten na pewno ma dużo siły duchowej i dużo promienności”.  

Rozrywką dla szerszego odbiorcy, chociaż nie pogardzali nią także przedstawiciele tzw. wyższych sfer, były pokazy menażerii, występy prestidigitatorów, człowieka-muchy, który bawił rzeszowian „karkołomnymi wyczynami na murach i gzymsach kamienic”, czy przedstawienie trupy liliputów, „najmniejszych ludzi w Polsce, nieprzewyższających  1 m”. Zaraz po zakończeniu działań wojennych prasa odnotowała przybycie do miasta Kordyana, telepaty i hipnotyzera, który zaprezentował w sali „Sokoła” „hipnozę i sugestię zbiorową”, nadto „eksperymenty z dziedziny fakirów indyjskich”. W sierpniu 1919 roku podczas popisów humorysty kabaretowego Ludwikowskiego wystąpił również telepata ukrywający się pod inicjałami „dr Y”. Jak się jednak wydaje, kończył się już okres kabał, wróżb, seansów spirytystycznych, które tak fascynowały dziewiętnastowieczne społeczeństwo polskie […] 

Jeszcze w 1935 roku, mimo różnych „zielonych” inicjatyw, redaktorzy „Zewu Rzeszowa” pisali, że „Rzeszów tak bardzo pozbawiony jest zieleni – tego uśmiechu miast, jak mało które! Pod tym względem śmiało konkurować może z… Warszawą”, i podpowiadali: „A czyby tak zamiast uroczystych a nudnych «akademij» nie zawziąć się i nie urządzić – wzorem innych miast, np. w dniu 3 Maja, jakiegoś dnia zdobienia miasta? […] Czy nie zakasać rękawów i nie wziąć się do siania, sadzenia, szczepienia? Wszyscy, wszyscy! Od młodzieży szkolnej aż… do panów «radców»?”. Jedynym chwalonym przez rzeszowską prasę miejscem odpoczynku dla mieszkańców miasta była Olszynka – gaik nad Wisłokiem […]  

———————————————————————

Spis treści

Wstęp
Rozdział 1. Organizacje i stowarzyszenia społeczno-kulturalne
Rozdział 2. Życie teatralno-muzyczne. Kino, występy cyrkowe
Rozdział 3. Rozrywki jesienno-zimowe
Rozdział 4. W sezonie wiosenno-letnim
Rozdział 5. Rzeszowskie lokale
Rozdział 6. Uroczystości i obchody
Zakończenie
Bibliografia
Źródła fotografii

Zamieszczone na okładce fotografie pochodzą ze zbiorów Muzeum Okręgowego w Rzeszowie

Przejdź do treści